Kategorie

    Filtruj według

    Składnik aktywny

    Składnik aktywny

    Postać

    Postać

    Dla kogo

    Dla kogo

    Marka

    Marka

    Cena

    Cena

    Zioła

    Jest 1 produkt.
    1 product.
    Sort by:
    Życie 20+ Energia 70g - 3552
    • -35%
    70 g
    Biały SaiBaba

    Życie 20+ Energia 70g

    Cena -35% 10,40 zł Cena podstawowa 16,00 zł
    najniższa cena z ostatnich 30 dni: 16,00 zł
    Pokazano 1-1 z 1 pozycji

    Ziołolecznictwo

    Zioła, a może lepiej: dzikie rośliny jadalne i lecznicze, towarzyszą ludzkości od najdawniejszych czasów. Pomagały pierwszym ludziom przetrwać, dając schronienie, odzienie, żywność i lekarstwa. Na początku nie znano zależności pomiędzy chorobami a roślinnymi lekami. W miarę rozwoju cywilizacji ciekawość doprowadziła nas do momentu, w którym jesteśmy. Dzięki praprzodkom staliśmy się spadkobiercami rozległej wiedzy zielarskiej. Eksperymentujący na sobie pradziadowie dostarczyli nam wiedzy będącej wynikiem tysięcy lat prób i błędów. W miarę gromadzenia doświadczeń powstawała wiedza o właściwościach i wykorzystywaniu roślin, wzrastały umiejętności w zakresie stosowania danych surowców zielarskich na konkretne dolegliwości. W czasach, kiedy nie było aptek ani szpitali, ludzie musieli się nauczyć opatrywać rany lub ratować przy określonych chorobach. Jak wyglądała pradawna medycyna, o tym można przeczytać w starych, egipskich papirusach. Najstarszy, papirus Smitha, zwany „papirusem chirurgicznym”, pochodzi z I połowy XVII wieku p.n.e. W zwoju opisano obserwacje akcji serca i sposób liczenia tętna. Słynny papirus Ebersa, datowany na około 1550 roku p.n.e., jest najlepiej zachowanym staroegipskim dziełem farmaceutyczno-medycznym. Manuskrypt zawierał niemal 900 receptur leczniczych, których składnikami w większości były surowce roślinne. Wśród nich wymieniano między innymi: korę granatowca, czosnek, piołun, cebulę morską, jaskółcze ziele, aloes, siemię lniane czy też miętę. Za lek znieczulający w owym czasie służyło opium.

    Początki medycyny chińskiej

    Najstarszy chiński zielnik to dzieło trzech cesarzy żyjących w XXVIII w p.n.e.: Szen-Nung, Fu Xi oraz Huang-Di. Pierwszy kierował światowymi eksploracjami, kolekcjonując i badając rośliny oraz minerały o potencjale leczniczym. Jednym z opisywanych przez niego surowców roślinnych był korzeń żeń-szenia, który stosowany jest aż do dziś. Drugi z twórców był autorem koncepcji yin-yang głoszącej, że wszechświatem rządzą dwie przeciwstawne (ale jednocześnie uzupełniające się) siły. Chcąc pozostać zdrowym, należy te elementy utrzymać w harmonii. Trzeci z cesarzy tradycyjną wiedzę medycyny chińskiej usystematyzował w księdze Huang Di Nei Jing (Wewnętrzna klasyka Żółtego Cesarza).

    Europejscy zielarze

    Primum non nocere, czyli „po pierwsze nie szkodzić” – ta najważniejsza zasada etyczna w medycynie została sformułowana przez największego lekarza czasów starożytnych, Hipokratesa, żyjącego w latach ok. 460–377 p.n.e. To on stworzył przysięgę lekarską, która funkcjonuje aż do dziś. Hipokrates był zwolennikiem ziół jak najmniej poddawanych obróbce, wierzył bowiem, że roślinne lekarstwa występują w pierwotnej postaci i tylko takie wywierają najkorzystniejszy efekt terapeutyczny. Z kolei pochodzący z Pergamonu Galen żyjący w II wieku n.e. stworzył nową dziedzinę farmacji – galenikę – naukę o wytwarzaniu leków ze świeżych lub suszonych surowców zielarskich.

    Zielarstwo polskie

    Herbarz polski o przyrodzeniu ziół i drzew rozmaitych z 1613 roku, autorstwa księdza Marcina z Urzędowa, uważany jest za pierwszy podręcznik do farmakognozji. Autor był doktorem medycyny i filozofii. Również w 1613 roku powstał oryginalny Zielnik Szymona Syreniusza, botanika i lekarza, profesora Akademii Krakowskiej. Autor opisał i sklasyfikował 765 roślin zielarskich.

    Pierwsze oficjalne leki roślinne o mocniejszym działaniu

    W XIX wieku zaczęto prace nad izolowaniem substancji narkotycznych, w 1815 roku odkryto i zidentyfikowano aktywną substancję znajdującą się w główkach maku, którą nazwano „morfiną”. Próbowano znaleźć sposób na to, by działała ona, nie wywołując uzależnień. W toku prac nad morfiną odkryto w 1874 roku heroinę. W 1818 roku wyizolowano strychninę z nasion kulczyby, a 1820 r. – chininę z kory chinowej i kofeinę z nasion kawy. W 1859 roku po raz pierwszy wyizolowano kokainę z liści koki. Wiek XIX zaowocował także otrzymaniem salicyny z kory wierzby (1830 r.) oraz krystalicznej digitaliny z liści naparstnicy purpurowej (1868 r.).

    Zwrot ku lekom syntetycznym

    W pierwszej połowie XX wieku zaobserwować można wyraźny trend odrzucający ziołolecznictwo. Przestano ufać ziołom, rozpowszechniając pogląd, że z jednej strony zioła są niebezpiecznymi truciznami, a z drugiej – bezużytecznymi badylami. Coraz silniejsza ekspansja leków syntetycznych spowodowała stopniowe usuwanie tych roślinnych z urzędowych spisów. Lek syntetyczny działał silniej i szybciej, przynosił ulgę w ciężkich chorobach, dlatego zioła odsunięto na dalszy plan. Z czasem jednak zauważalne były skutki uboczne długotrwałej lekoterapii, powrócono więc do ziół, które w większości są bezpieczniejsze, działają łagodniej i wolniej od leków syntetycznych. Poza tym charakteryzują się niską toksycznością.

    Renesans ziołolecznictwa

    Obecnie znów zatęskniliśmy za ziołami i odkrywamy na nowo takie produkty jak herbatki ziołowe. Ludzkość zauważyła i doceniła potencjał roślin leczniczych, nieco spychając na boczny tor leki syntetyczne. Ziołolecznictwo zatacza coraz szersze kręgi, a zioła znów zrobiły się modne. Apteki wprowadziły do stałej oferty nawet zioła do zaparzania, które zajmują sporo miejsca w gablocie. Ale skoro pacjenci pytają o zioła, to muszą być one dostępne w ofercie. Nie zapominajmy, że wiele syntetycznych leków opartych jest o aktywne substancje pozyskane z roślin lub zsyntetyzowane na wzór związków znajdujących się w nich.

    Powrót do ziołolecznictwa staje się faktem. Oby ta fascynacja trwała jak najdłużej.

    Zioła

    Ziołolecznictwo

    Zioła, a może lepiej: dzikie rośliny jadalne i lecznicze, towarzyszą ludzkości od najdawniejszych czasów. Pomagały pierwszym ludziom przetrwać, dając schronienie, odzienie, żywność i lekarstwa. Na początku nie znano zależności pomiędzy chorobami a roślinnymi lekami. W miarę rozwoju cywilizacji ciekawość doprowadziła nas do momentu, w którym jesteśmy. Dzięki praprzodkom staliśmy się spadkobiercami rozległej wiedzy zielarskiej. Eksperymentujący na sobie pradziadowie dostarczyli nam wiedzy będącej wynikiem tysięcy lat prób i błędów. W miarę gromadzenia doświadczeń powstawała wiedza o właściwościach i wykorzystywaniu roślin, wzrastały umiejętności w zakresie stosowania danych surowców zielarskich na konkretne dolegliwości. W czasach, kiedy nie było aptek ani szpitali, ludzie musieli się nauczyć opatrywać rany lub ratować przy określonych chorobach. Jak wyglądała pradawna medycyna, o tym można przeczytać w starych, egipskich papirusach. Najstarszy, papirus Smitha, zwany „papirusem chirurgicznym”, pochodzi z I połowy XVII wieku p.n.e. W zwoju opisano obserwacje akcji serca i sposób liczenia tętna. Słynny papirus Ebersa, datowany na około 1550 roku p.n.e., jest najlepiej zachowanym staroegipskim dziełem farmaceutyczno-medycznym. Manuskrypt zawierał niemal 900 receptur leczniczych, których składnikami w większości były surowce roślinne. Wśród nich wymieniano między innymi: korę granatowca, czosnek, piołun, cebulę morską, jaskółcze ziele, aloes, siemię lniane czy też miętę. Za lek znieczulający w owym czasie służyło opium.

    Początki medycyny chińskiej

    Najstarszy chiński zielnik to dzieło trzech cesarzy żyjących w XXVIII w p.n.e.: Szen-Nung, Fu Xi oraz Huang-Di. Pierwszy kierował światowymi eksploracjami, kolekcjonując i badając rośliny oraz minerały o potencjale leczniczym. Jednym z opisywanych przez niego surowców roślinnych był korzeń żeń-szenia, który stosowany jest aż do dziś. Drugi z twórców był autorem koncepcji yin-yang głoszącej, że wszechświatem rządzą dwie przeciwstawne (ale jednocześnie uzupełniające się) siły. Chcąc pozostać zdrowym, należy te elementy utrzymać w harmonii. Trzeci z cesarzy tradycyjną wiedzę medycyny chińskiej usystematyzował w księdze Huang Di Nei Jing (Wewnętrzna klasyka Żółtego Cesarza).

    Europejscy zielarze

    Primum non nocere, czyli „po pierwsze nie szkodzić” – ta najważniejsza zasada etyczna w medycynie została sformułowana przez największego lekarza czasów starożytnych, Hipokratesa, żyjącego w latach ok. 460–377 p.n.e. To on stworzył przysięgę lekarską, która funkcjonuje aż do dziś. Hipokrates był zwolennikiem ziół jak najmniej poddawanych obróbce, wierzył bowiem, że roślinne lekarstwa występują w pierwotnej postaci i tylko takie wywierają najkorzystniejszy efekt terapeutyczny. Z kolei pochodzący z Pergamonu Galen żyjący w II wieku n.e. stworzył nową dziedzinę farmacji – galenikę – naukę o wytwarzaniu leków ze świeżych lub suszonych surowców zielarskich.

    Zielarstwo polskie

    Herbarz polski o przyrodzeniu ziół i drzew rozmaitych z 1613 roku, autorstwa księdza Marcina z Urzędowa, uważany jest za pierwszy podręcznik do farmakognozji. Autor był doktorem medycyny i filozofii. Również w 1613 roku powstał oryginalny Zielnik Szymona Syreniusza, botanika i lekarza, profesora Akademii Krakowskiej. Autor opisał i sklasyfikował 765 roślin zielarskich.

    Pierwsze oficjalne leki roślinne o mocniejszym działaniu

    W XIX wieku zaczęto prace nad izolowaniem substancji narkotycznych, w 1815 roku odkryto i zidentyfikowano aktywną substancję znajdującą się w główkach maku, którą nazwano „morfiną”. Próbowano znaleźć sposób na to, by działała ona, nie wywołując uzależnień. W toku prac nad morfiną odkryto w 1874 roku heroinę. W 1818 roku wyizolowano strychninę z nasion kulczyby, a 1820 r. – chininę z kory chinowej i kofeinę z nasion kawy. W 1859 roku po raz pierwszy wyizolowano kokainę z liści koki. Wiek XIX zaowocował także otrzymaniem salicyny z kory wierzby (1830 r.) oraz krystalicznej digitaliny z liści naparstnicy purpurowej (1868 r.).

    Zwrot ku lekom syntetycznym

    W pierwszej połowie XX wieku zaobserwować można wyraźny trend odrzucający ziołolecznictwo. Przestano ufać ziołom, rozpowszechniając pogląd, że z jednej strony zioła są niebezpiecznymi truciznami, a z drugiej – bezużytecznymi badylami. Coraz silniejsza ekspansja leków syntetycznych spowodowała stopniowe usuwanie tych roślinnych z urzędowych spisów. Lek syntetyczny działał silniej i szybciej, przynosił ulgę w ciężkich chorobach, dlatego zioła odsunięto na dalszy plan. Z czasem jednak zauważalne były skutki uboczne długotrwałej lekoterapii, powrócono więc do ziół, które w większości są bezpieczniejsze, działają łagodniej i wolniej od leków syntetycznych. Poza tym charakteryzują się niską toksycznością.

    Renesans ziołolecznictwa

    Obecnie znów zatęskniliśmy za ziołami i odkrywamy na nowo takie produkty jak herbatki ziołowe. Ludzkość zauważyła i doceniła potencjał roślin leczniczych, nieco spychając na boczny tor leki syntetyczne. Ziołolecznictwo zatacza coraz szersze kręgi, a zioła znów zrobiły się modne. Apteki wprowadziły do stałej oferty nawet zioła do zaparzania, które zajmują sporo miejsca w gablocie. Ale skoro pacjenci pytają o zioła, to muszą być one dostępne w ofercie. Nie zapominajmy, że wiele syntetycznych leków opartych jest o aktywne substancje pozyskane z roślin lub zsyntetyzowane na wzór związków znajdujących się w nich.

    Powrót do ziołolecznictwa staje się faktem. Oby ta fascynacja trwała jak najdłużej.

    Najczęstsze pytania

    Jak wybrać odpowiedni produkt?

    Zacznij od celu — skorzystaj z nawigacji „wg dolegliwości" lub filtrów po lewej (składnik, postać, marka, cena), a następnie porównaj skład i formę. W razie wątpliwości sięgnij po powiązany poradnik.

    Czym jest najniższa cena z 30 dni (Omnibus)?

    Przy produktach w promocji pokazujemy najniższą cenę z ostatnich 30 dni przed obniżką — zgodnie z dyrektywą Omnibus. Dzięki temu wiesz, czy rabat jest realny.

    Jak szybka jest dostawa i czy mogę zwrócić produkt?

    Wysyłamy szybko, a przy zamówieniach powyżej progu dostawa jest darmowa. Masz 14 dni na zwrot bez podawania przyczyny. Szczegóły w zakładkach Dostawa i Zwroty.

    Czy suplementy diety są bezpieczne?

    Suplement diety uzupełnia dietę i nie zastępuje zróżnicowanego odżywiania ani nie ma właściwości leczniczych. Przestrzegaj zalecanej porcji i zwróć uwagę na przeciwwskazania. W razie wątpliwości skonsultuj się z lekarzem.

    star
    Opinie Klientów
    4.1 (7)
    zobacz