nr 7/2020
Nadeszło lato, dzięki któremu możemy choć w pewnym stopniu zapomnieć o pandemii i związanych z nią przykrościach. Cieszmy się słońcem i… deszczem. Całe szczęście, że nie sprawdzają się prognozy synoptyków o suszy stulecia. Będzie zatem szansa na obfite plony, na mniejszą drożyznę i letni odpoczynek bez morderczych upałów. A w trakcie letnich deszczyków, pomiędzy słonecznymi dniami można będzie przeznaczyć chwilę na przestudiowanie nowego, lipcowego wydania ZDROWIA bez leków.
W tym numerze między innymi
Wolisz zamówić prenumeratę w tradycyjny sposób?
Możesz to zrobić na kilka sposobów: telefonicznie, przelewem bankowym, przekazem na poczcie lub w sklepie internetowym.






























