Te nawyki zwiększają ryzyko nowotworów. Unikaj ich!

Średnio 440 na 100 000 mieszkańców Polski choruje na raka. Wielu przypadkom nowotworów można zapobiec, gdyby tylko w odpowiednim momencie życia chorzy wdrożyli odpowiednie, prozdrowotne nawyki do swojego codziennego funkcjonowania (lub zrezygnowali ze szkodliwych przyzwyczajeń). Jakie to nawyki?
Jak powstaje rak?
Aby zrozumieć, w jaki sposób różne codzienne nawyki mogą wpływać na nasz organizm oraz na to, na jaki rodzaj raka się ewentualnie narażamy – warto najpierw prześledzić, na czym w ogóle polega choroba nowotworowa. Otóż rak rozwija się wskutek niekontrolowanego wzrostu i podziału komórek w organizmie. Proces powstawania nowotworu jest bardzo złożony i oczywiście może się nieco różnić, w zależności od rodzaju raka czy też naszego ogólnego stanu zdrowia. Jednak ogólnie mówiąc – proces powstawania raka jest związany z mutacjami genetycznymi w komórce, która następnie podlega niekontrolowanemu wzrostowi i podziałowi. Jakie są etapy tego procesu?
- Mutacja genetyczna – najpierw dochodzi do zmian genetycznych, zazwyczaj zaczynają się one w pojedynczej komórce organizmu. Może tak się stać wskutek działania wielu czynników, w tym promieniowania, narażenia na substancje toksyczne. Znaczenie mają także nasze geny czy też ogólny stan zdrowia. Do pewnego momentu nasz organizm, a dokładniej układ odpornościowy, jest w stanie radzić sobie ze zmutowanymi komórkami, po prostu je eliminując. Jednak czasami nasza odporność nie pozwala na efektywną pracę w tym zakresie, przez co dochodzi do kolejnego etapu rozwoju nowotworu.
- Proliferacja – uszkodzona (zmutowana) komórka zaczyna wzrastać i dzielić się w niekontrolowany sposób. Kolejne komórki, również uszkodzone, powstają z tej jednej komórki i tworzą zbiór będący zalążkiem guza nowotworowego.
- Inwazja – komórki nowotworowe rozprzestrzeniają się lokalnie, niszcząc otaczające je tkanki – guz nowotworowy wzrasta i powoduje tzw. nacieki.
- Angiogeneza – wokół powstałego guza tworzą się nowe naczynia krwionośne, które zapewniają mu krew, a więc i składniki odżywcze potrzebne do przeżycia i dalszego wzrastania.
- Metastaza (rozsiew nowotworu) – to zaawansowane stadium raka, w którym komórki nowotworowe mogą rozprzestrzeniać się dalej od pierwotnego guza nowotworowego, docierać do innych narządów i tkanek ciała, i tworzyć przerzuty.
Jak zminimalizować ryzyko zachorowania na raka?
Większość działań, jakie podejmujemy w celu zmniejszenia ryzyka rozwoju nowotworu w naszym organizmie, ma polegać więc na zapobieganiu mutacjom komórkowym. Jednak nie jesteśmy w stanie bezpośrednio znaleźć „podejrzanych” komórek i ich samodzielnie usunąć. Możemy zmniejszyć ryzyko mutacji genetycznych tylko (albo właściwie „aż”) przez utrzymywanie zdrowego stylu życia. Brzmi to bardzo ogólnikowo, natomiast zdrowy styl życia to konkretne nawyki i działania podejmowane na co dzień, regularnie.
To czynności, które wspierają naszą odporność, zwiększają potencjał antyoksydacyjny organizmu, działają przeciwdrobnoustrojowo czy też w inny sposób poprawiają działanie organizmu na poziomie komórkowym. Poniżej znajdziesz listę, co warto wyeliminować ze swojego codziennego funkcjonowania, by zminimalizować ryzyko uszkodzeń komórkowych.
- Spożywanie produktów z pleśnią – grzyby, jakimi są pleśnie, produkują specyficzne toksyny zwane aflatoksynami. Naukowcy dowiedli, że te związki mogą istotnie zwiększać ryzyko rozwoju raka wątroby. Produkty najczęściej skażone pleśnią to: zboża, suszone owoce, orzechy, pestki i nasiona.
Jak unikać pleśni w żywności? Oczywistym jest, że nie należy spożywać produktów, na których widoczny jest już biały nalot charakterystyczny dla skażenia grzybami. Choć na wielu etapach produkcji pożywienia wdrożone są różnego rodzaju systemy monitorowania, to nie jesteśmy w stanie w pełni wyeliminować z rynku produktów skażonych pleśnią. Dlatego też starajmy się podejmować rozsądne decyzje zakupowe – tutaj najważniejszą wskazówką jest wybieranie zapakowanych produktów, takich jak na przykład bakalie, aniżeli kupowanie ich w formie „na wagę”.
- Palenie papierosów – statystyki mówią jasno, że ten szkodliwy nawyk może odpowiadać nawet za 20 proc. wszystkich przypadków nowotworów na świecie! Szczególnie naraża on nas na raka: płuc, gardła, jamy ustnej, przełyku, żołądka, trzustki, a także układu moczowego czy szyjki macicy.
Uwaga! Także bierni palacze są bardzo mocno narażeni na ryzyko zachorowania na nowotwór. Wdychanie trującego dymu tytoniowego powoduje, że osoby przebywające w towarzystwie palących mają wyższe ryzyko rozwoju raka płuc (o 24 proc.) oraz raka piersi (o 23 proc.) niż ludzie stroniący od czynnych palaczy.
- Ekspozycja na zanieczyszczenia w powietrzu – częste przebywanie na zewnątrz wówczas, gdy wskaźniki pokazują złą jakość powietrza, może niestety być bardzo ryzykowne, a mianowicie może zwiększać nasze narażenie na rozwój raka płuc o 23 proc.
Wskazówka: Każdy z nas może samodzielnie sprawdzić jakość powietrza w swojej okolicy (i w dowolnym innym miejscu) – można to zrobić, używając przeznaczonych do tego celu aplikacji na smartfon. Jeśli aplikacja wskaże alert o nadmiernym zanieczyszczeniu w naszym mieście, wówczas najlepiej unikać wychodzenia na zewnątrz i zamknąć okna w swoim domu. Dodatkowym zabezpieczeniem przed szkodliwymi pyłami zawieszonymi w powietrzu może być noszenie specjalnych masek oraz zakup domowego urządzenia oczyszczającego powietrze.
- Picie alkoholu – każda ilość alkoholu jest toksyczna dla naszego organizmu. Statystyki mówią, że nawet kilkaset tysięcy przypadków nowotworów rocznie (na świecie) wynika z nadużywania alkoholu. Osoby regularnie po niego sięgające są narażone zwłaszcza na rozwój raka żołądka (wyższe ryzyko na poziomie 20 proc.), wątroby (55 proc.), piersi (10 proc.), a także krtani, przełyku, gardła i jamy ustnej.
- Spożywanie żywności wędzonej, smażonej, grillowanej – smażone produkty spożywane w codziennym menu mogą przyczynić się do rozwoju raka jelita grubego, jamy ustnej, gardła czy przełyku, a nawet prostaty (i to ryzyko może być wyższe aż o 35 proc.). Podczas smażenia, a także grillowania czy wędzenia w żywności powstają bowiem związki o udowodnionym działaniu kancerogennym – nitrozoaminy, akrylamid, heterocykliczne aminy aromatyczne i wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne.
Wskazówka: Im dłużej poddajemy żywność działaniu wysokiej temperatury (np. podczas smażenia czy grillowania), tym więcej szkodliwych związków w niej powstaje. Dlatego też na co dzień starajmy się ograniczyć spożywanie wspomnianych grup pożywienia, a jeśli już decydujemy się na obróbkę typu grillowanie, zachowajmy kilka zasad ostrożności: zadbajmy o czysty sprzęt do grillowania, wybierzmy specjalną rozpałkę (np. węgiel drzewny, a nie zadrukowane gazety czy gałęzie drzew iglastych), stosujmy marynaty z dużą ilością ziół, grillujmy małe kawałki mięsa (co skróci czas grillowania), obracajmy produkty na ruszcie i nie grillujmy bezpośrednio nad ogniem, starajmy się nie grillować bezpośrednio na ruszcie.
- Nieleczenie infekcji wirusowych, bakteryjnych – warto wiedzieć, że człowiek jest narażony na działanie tzw. onkowirusów, czyli wirusów, które mogą być zaangażowane w rozwój nowotworów u ludzi. To między innymi wirus wątroby typu B i typu C, a także wirus brodawczaka ludzkiego (HPV). Wirusy wątroby, rzecz jasna, zwiększają ryzyko zachorowania na raka tego narządu, zaś wirus HPV ma bezpośredni związek z nowotworami szyjki macicy. Podobnie jest z bakteriami, niektóre z nich (np. Helicobacter pylori) także mogą prowadzić do nowotworu. W przypadku H. pylori mowa o raku żołądka i raku jelita grubego. Dlatego też warto podejmować działania mające na celu jak najszybsze wyeliminowanie infekcji każdego rodzaju. Nieprzeleczone choroby mogą przejść w stan remisji, w którym nie odczuwamy objawów, ale drobnoustroje mogą nadal w nas bytować i zwiększać przez to ryzyko powstawania niekorzystnych zmian na poziomie komórkowym.
- Nadmierna masa ciała – zbyt dużo tkanki tłuszczowej to nie tylko ogromne obciążenie fizyczne dla organizmu. Tłuszcz jest środowiskiem, w którym mogą kumulować się różnego typu szkodliwe substancje, a ponadto tkanka tłuszczowa to źródło cytokin prozapalnych, hormonów i nie tylko. Naukowcy podkreślają, że osoby otyłe cechują się wyższym o 20–90 proc. ryzykiem rozwoju raka: okrężnicy, nerek, pęcherzyka żółciowego, trzustki, endometrium, piersi, a także są narażone na czerniaka i białaczkę.
Uwaga! Ilość tkanki tłuszczowej w ciele koreluje ze stanem zapalnym w organizmie. A warto podkreślić, że przewlekły stan zapalny to kolejny z czynników ryzyka rozwoju raka. Wielu badaczy podkreśla, że zapalenie w organizmie bezpośrednio sprzyja wzrostowi i przeżywalności komórek nowotworowych oraz powstawaniu przerzutów. Niektórzy twierdzą, że przewlekły stan zapalny to wręcz „paliwo” dla raka.
- Picie bardzo gorących napojów – naukowcy wskazują w swoich badaniach, że picie gorącej kawy czy herbaty (i innych nieprzestygniętych napojów) naraża nas na ryzyko raka przełyku. Chodzi tutaj zwłaszcza o płyny mające temperaturę wyższą niż 60–65 stopni Celsjusza. Ryzyko zachorowania na nowotwór przełyku u osób regularnie sięgających po bardzo gorące napoje dochodzi nawet do 80 proc.!
- Spożywanie wysoko przetworzonych produktów – są one źródłem dużej ilości niskiej jakości tłuszczu, cukru, soli i często tłuszczów trans. Skupmy się najpierw na tych ostatnich, bowiem nie tylko są one bezwartościowe ze zdrowotnego punktu widzenia, ale ich spożycie może zwiększać ryzyko raka – prostaty o 49 proc., jelita grubego o 26 proc. Tłuszcze trans powinny się nam kojarzyć z „częściowo utwardzonymi” lub „częściowo uwodornionymi olejami roślinnymi w składzie produktu. Jeśli chodzi o cukier, to jego nadmierne spożycie (powyżej 10 proc. energii z diety pochodzące z cukrów prostych) wiąże się z wyższym nawet o 17 proc. ryzykiem rozwoju nowotworów ogółem.
Wskazówka: Tłuszcze trans najczęściej znajdziemy w produktach, takich jak: herbatniki, batony, dania typu instant, miksy tłuszczowe, koncentraty zup i sosów. Są to więc produkty wysoko przetworzone i powinniśmy je jak najbardziej ograniczać w swoim menu.
Jak widać, wiele czynników wpływa na rozwój nowotworu u człowieka. Oczywistym jest, że nie jesteśmy w stanie wyeliminować tego ryzyka w całości, ale duża część naszego zdrowia istotnie leży w naszych rękach. Naukowcy niejednokrotnie podjęli skuteczne próby określenia, na ile dane nawyki mogą wpływać na szanse niezachorowania na raka w trakcie życia. Warto korzystać z tej naukowej wiedzy i przełożyć ją na swoją codzienność – dla dłuższego, zdrowego życia.






























Dodaj komentarz